Newsy
Wyślij newsa
Wyszukiwarka

Cold War  
  Informacje
Recenzja
Poradnik
Solucja [1] [2]
Kody
Pytania (FAQ)
Galeria
Linki
 

Resistance  
  Informacje
Recenzja
Solucja
Galeria
 

Game 2  
  Informacje
Newsy
Wywiady
Galeria
 

Elite Xbox  
  Informacje
Galeria
 

VBS1   
  Informacje
Galeria
 

Mody   
  FDF Mod
Silent War
WP Soldiers
Wrzesień 1939
Wywiady
 

Sprzet  
  NATO
ZSRR
Partyzanci
Cywile
 

Edytor  
  Pytania (FAQ)
Podstawy
Zakończenia
Dźwięki
Skrypty
Przerywniki
Briefing
Intro [1] [2]
Description
Spis komend
Lista broni
Programy
Obrazki
 

O2/Visitor  
  Samochód
Visitor
Uwagi ogólne
 

Testy   
  Addony
Kampanie
Misje
Wyspy
 

Multiplayer  
  Pytania (FAQ)
Typy gier
Wywiady
Serwery PL
Klany PL
 

Download  
  Addony
Dema
Filmy
Kampanie
Misje SP
Mody
Patche
Programy
Skiny
Tapety
Wyspy
 

Inne    
  Ciekawostki
Księga gości
Reklama
Płyty CD/DVD
Gadżety
O nas
Loga SMS
 




SILENT WAR

ZOBACZ GALERIĘ SCREENÓW

Wrzesień 2002 był dla mnie szczególnym czasem w moim życiu. To nie tylko pierwsze dni w moim liceum, ale także artykuł który przewrócił całe moje życie do góry nogami. Dzień się zaczął jak każdy początek miesiąca, od biegu na długiej przerwie po CD-Action do kiosku. Numer jak każdy kilka recenzji i kilka testów gier, sprzętu etc. Na pierwszy rzut oka numer 78 mojego ulubionego miesięcznika niczym mnie nie zachwycał. Dopiero przypadkowe otwarcie na FPP Zone sprawiło że moja ręka zamarła w bezruchu, a oczy nie mogły oderwać się od gazety. Na nim ilustracja BWP-1 w polskich barwach i 9 żołnierzy w stalowych hełmach i z biało-czerwonymi flagami na lewym rękawie. Później czytam tekst i o mało bym się swoją śliną nie udławił. Teren działania - dorzecze Bugu, motyw kampanii konflikt pomiędzy Polską a Białorusią. Biała Podlaska, Radzyń Podlaski, Wisznice, miasta które znam od dziecka teraz staną się głównym teatrem działań. Wszystko to zrobione na silniku gry Operation Flashpoint, tej samej nad której demem siedziałem dwa długie dni i dwie długie noce. Później gdy wydano Operation Flashpoint miałem pirata... gra była niezła, ale całą przyjemność zabawy zabijały wyskakujące co jakiś czas ekrany śmierci i po pewnym czasie odstawiłem ją na bok. Jednak po przeczytaniu tego artykułu od razu zamówiłem orginał w Empiku, jakiś czas później kupiłem także dodatek Resistance. Przez pierwszy miesiąc nic do mnie nie docierało, dopiero oceny i zaniepokojeni koledzy wyrwali mnie z letargu. Jednak Silent War na tyle mnie wciągnęło, że dzień w dzień sprawdzałem newsy z ich stron, tak po jakimś czasie trafiłem do ekipy pracującej nad modem a teraz mam przyjemność napisania o nim większej pracy...

Idea projektu narodziła się w głowie Grey'a. Zaczęło się od ściągnięcia kilku dodatków i pierwszej swojej krótkiej misji historii pewnego żołnierza, potem przyszła chęć zrobienia czegoś większego formatu i do tego w polskich realiach. Poszedłem do kumpla o podobnych zainteresowaniach, Arka Dębkowskiego i opowiedziałem mu o pomyśle zrobienia jakiejś bardzo realistycznej kampanii o polskich żołnierzach na jakimś małym skrawku terenu. Chodziło o to, by kampania nie była symboliczna, jak większość produkcji w OFP, ale teren gry odpowiadał 1:1 terenowi całej walki. Czyli w grę wchodził mały konflikt o niskiej eskalacji przemocy. Arek bardzo szybko wpadł na pomysł, że mógłby to być konflikt z Białorusią na terenach nadbużańskich. Kilka lat wcześniej w lato miała miejsce klęska żywiołowa - Bug wylał z koryta, a zważywszy na teren zaczął się po prostu przesuwać do innych, starych koryt. Bug, jak być może wiele osób nie wie, to bardzo niestabilna rzeka. Podczas ówczesnej klęski wojsko intensywnie pomagało w walce z powstrzymaniem Bugu przed zmianą koryta. Worki z piaskiem itp. I udało się. Ale co by było, gdyby sytuacja się powtórzyła i tym razem nie udało by się? To był pomysł wyjściowy. Wiadomo, jaki system polityczny jest na Białorusi. Niewiele wyobraźni potrzeba, by wyobrazić sobie, że pod byle pretekstem reżim wojskowo-policyjny rozpętałby wojnę, której celem w istocie byłoby odwrócenie uwagi od problemów wewnętrznych i pod płaszczem wojny sprzątnięcie wszelkiej, domniemanej nawet, opozycji. A więc Bug się przesuwa o kilkanaście kilometrów na zachód, a Białoruś deklaruje, że to Bug wyznacza granicę, a więc teren, który znalazł się pomiędzy starym, a nowym korytem należy od teraz do Białorusi. Takiego stanu rzeczy Polska, z uwagi na niechęć do wschodnich eks-"bratnich" narodów, nie mogłaby zaaprobować. I wiedząc o tym, Białoruś od razu przedsięwziełaby działania zaczepne (w tym agresywne, opóźniejące). Grey zaproponował współpracę Christoph'owi, który w tym czasie opublikował swoje AKMS. Były to czasy na długo przed wydaniem O2, więc addony były dość prymitywne, w 99% chodziło o zmianę tekstur, a Christoph zmienił model, czym wywarł na mnie spore wrażenie. Niestety, a może stety, Christoph odmówił, twierdząc, że należy do luźnej grupy twórców addonów i misji i nie będzie nic robił "na boku". Zaproponowałem więc, aby im przedstawił pomysł i zaproponował zajęcie się tym razem ze mną. Zgodzili się bardzo szybko. Wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani. Tak powstało White Socks Entertiment. W ekipie która rozpoczęła prace oprócz Grey'a i Christoph'a znaleźli się także Paweł Ryszka, Nemrod, Gemenis. Potem dołączali kolejni polscy addonmakerzy Spider, Hawk, Smookie. W teamie pojawiły się nowe koncepcje na mod a gracze z niecierpliwością czekali na premierę modu. Idea wzbudziła nie małe zainteresowanie w polskim światku OFP. Był to pierwszy mod w którym można byłoby zagrać polskimi jednostkami. Dodatkowo apetyt był podsycany przez członków teamu bombardujących nas masą screenów. Były to prace często pionierskie, jeszcze nie było wtedy Oxygena więc w początkowej fazie prace ograniczały się do zmiany textur. Lecz powstawały próby stworzenia nowych, w pewnym momencie szefowie BiSu zdecydowali się na wydanie Oxygena i w ten sposób została utorowana droga do powstania zupełnie nowych modeli. Prace posuwały się szybko, powstawały nowe projekty o których do tej pory polscy gracze mogli tylko śnić. Sytuacja taka się utrzymywała do końca zimy 2002. Wtedy to wrzawa związana z modem ucichła. Newsy nie pojawiały się już tak często a po wydaniu addonu BRDM przez Pawła nie było praktycznie żadnych nowych wieści. Przyczyn było wiele - część ludzi przestało traktować to jako zabawę a bardziej jako przymus, to powodowało i spory i niedomówienia. Do tego dochodzi brak czasu... mod nie był nigdy dla twórców całym życiem, nie mogli dla niego poświęcić całego życia, szkoły czy pracy. Mod borykał się także z problemami technicznymi. Brakowało także silnego przywódcy, który by zadbał o koordynację prac. Część ludzi związanych z modem odeszła... w ten sposób rozstali się Nemrod i Head Hunter.

Mod jednak nie zginął po okresie perturbacji i chwilowego uśpienia znów wrócił na polską scenę latem 2003 prezentując zupełnie nową jakość jednostek. Wtedy pojawiły się nowe wersje addonów Gemenisa. Paweł mówił wtedy: Zmieniliśmy teraz sposób organizacji moda, postaramy się bardziej dopracowywać addony zanim coś zaprezentujemy (jak to było kiedyś) Postaramy kłaść większy nacisk na jakość a nie na ilość. Co jakiś czas były prezentowane nowe screeny z przeróżnymi addonami. Prowadzono prace między innymi nad kilkoma wersjami Honkera i Stara, żołnierze po stronie polskiej otrzymali zupełnie nowy wygląd. Część addonów została umieszczona na stronie, pozostałe były wciąż dopracowywane. Projekt zyskał nowe oblicze bardziej świeże i spełniające wymogi rynku. Teraz już nie był tylko prostą podmianą textur, w tym momencie autorzy zapragnęli stworzyć coś więcej, profesjonalny mod o Polskiej Armii z masą atrakcji i addonów, do tego z fabułą niczym z thrilleru political-fiction. Jednak kolejna zima przyniosła kolejne zamrożenie prac, brak organizacji po raz kolejny dał o sobie znać. Przy okazji z modu odeszło parę osób m.in. Paweł. Zniknęła strona internetowa jednak prace po raz kolejny nie zostały przerwane. Kolejna wiosna przyniosła wznowienie prac, prace nad modem znowu ruszyły. Pojawiły się nowe twarze. Mod po raz kolejny zyskał nowe oblicze, jednak wciąż opierał się na pierwotnych założeniach, taka sytuacja utrzymuje się do tej pory. Prace wciąż posuwają się naprzód pojawiają się nowe pomysły, nowe plany.


Akcja jak już wspomniałem odbywa się w dorzeczu rzeki Bug. Piękne okolice północnej części województwa lubelskiego staną się teatrem działań walk pomiędzy dwoma armiami. Działania rozpoczną się w lipcu roku 2003, chociaż geneza konfliktu jest trochę dłuższa i znacznie bardziej skomplikowana. Na początku tego roku na Białorusi doszło do wielkiej ofensywy przeciwko opozycji. Autorytarne rządy prezydenta Łukaszenki prowadzą do całkowitego zniszczenia mu nieprzychylnych sił i całkowitego narzucenia własnej woli swojemu narodowi. Teraz nic nie może powstrzymać działań Łukaszenki, każda jego decyzja jest ostateczna i nie podlegająca dyskusji.

W tym czasie Polska żyje w odizolowaniu od tego co się dzieje za jej wschodnią granicą. Sen z oczu najważniejszych osób w państwie spędza sytuacja meteorologiczna. Opady na niespotykaną skalę powodują ogromną powódź na południu kraju i totalny chaos organizacyjny w państwie. Fale intensywnych opadów zalewają cały kraj, wiele rzek wystąpiło ze swoich dawnych koryt w tym także ta, która na mocy postanowień pokojowych z czasów po II Wojnie Światowej stanowi wschodnią granicę Rzeczpospolitej Polskiej. Sytuacja nie jest ciekawa, Bug występuje z koryta powodując ogromne zniszczenia. Jednak po pewnym czasie kiedy sytuacja wydaje się opanowana, ku zaskoczeniu wszystkich woda się cofa lecz rzeka nie wraca do swojego koryta. Od terytorium Polski zostaje odcięty teren o powierzchni kilkuset kilometrów kwadratowych. W tym samym czasie na Białorusi dochodzi do nadzwyczajnego posiedzenia rządu w którym prezydent Łukaszenko po nadzwyczajnej naradzie podejmuje decyzję o przeprowadzeniu rajdu i przejęciu odciętego terenu, do którego na mocy niejasnej umowy międzypaństwowej mogą mieć prawo oba państwa. Łukaszenko ogłasza stan wojenny i zaczyna operację "Eta Naszie" chcąc wykorzystać tą sytuację w dwójnasób - przy okazji przeprowadza szeroko zakrojone aresztowania wśród działaczy opozycji. Społeczeństwo białoruskie tylko przez kilka dni ma siłę buntować się, później ulega presji i zaczyna ulegać pronacjonalistycznej, militarystycznej propagandzie antypolskiej.

Dzień później cała Polska jest w szoku. Część terytorium polskiego została zajęta przez wojska białoruskie, które zatrzymały się na nowej linii Bugu. Mimo że sytuacja nie jest beznadziejna, bo nie ma zagrożenia dla suwerenności kraju, to Polacy wcale nie zamierzają siedzieć bezczynnie i obserwować rozwój sytuacji. Sztab Generalny zaczyna opracowywać plany kontrataku, a sojusznicy z NATO stawiają Białorusi ultimatum, którego niespełnienie doprowadzi do akcji odwetowych. Tej nocy mało kto w Polsce kładł się spać, wszyscy oglądali relacje z terenu konfliktu. Na zajętym terenie co jakiś czas dochodzi do lokalnych potyczek. W wyniku działań nieprzyjaciela ginie kilku cywili, oczywiście polskich, co dodatkowo powoduje wzrost w społeczeństwie nastrojów odwetowych. Czarę goryczy przelewa jednak informacja, że w niewoli jest przetrzymywanych kilkudziesięciu żołnierzy, którzy pracowali przy usuwaniu skutków powodzi.

20 lipca o konflikcie jest już głośno na całym świecie. Oczy całego świata skierowane są na dotąd nic nieznaczący kawałek polskiego terytorium, który stał się zarzewiem walk najpoważniejszego konfliktu od czasów zakończenia Zimnej Wojny. W tym momencie wszystkie państwa NATO, jedno po drugim solidarnie na mocy artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego wypowiadają wojnę Białorusi, przygotowując swoje wojska do rozpoczęcia działań operacyjnych. Jednak wydarzenia te nie zmieniają polityki prezydenta Łukaszenki. Apogeum jednak osiągają walki z opozycją, której wszelki opór zostaje brutalnie zmiażdżony przez aparat bezpieczeństwa. Teraz całe państwo mówi jednym głosem Aleksandr wodzu nasz prowadź nas. Wieczorem polska strona wydaje oświadczenie: Wycofacie się, a na ten teren wejdą wojska rozjemcze (Rosja-Wielka Brytania-Niemcy) w barwach ONZ albo Polska będzie musiała podjąć działania agresywne. Łukaszenko reaguje agresywnie. Naród białoruski nie ulegnie się groźby. Naprędce sklecony oddział złożony z doborowych jednostek polskich mających za sobą doświadczenie w misjach na całym świecie wchodzi do akcji. W operacji biorą udział żołnierze Dywizji Kawalerii Pancernej wspartej przez grupy aeromobilne i komandosów z GROMu...

Tak rozpoczyna się główna część kampanii... gracz wchodzi do akcji w najtrudniejszym dla Polski momencie, kiedy to jego kraj staje na krawędzi regularnej wojny. Kraj stanął w obliczu brutalnej agresji i wielkiego chaosu spowodowanego potężną powodzią...


Jak każdy mod do OFP, Silent War nie obyłoby się bez nowych addonów. I to jest właśnie kolejna atrakcja modu. Znajdziecie w nim bowiem cały przekrój przez sprzęt używany w Wojsku Polskim, Policji i innych służbach mundurowych. Oddzielną część stanowią addony cywilne, których znajdziemy nie wiele mniej. Oprócz nowej wyspy znajdziecie w nim nowe obiekty, nowe pojazdy i wszystko inne tak, aby jak najdokładniej odwzorować teren powiatu bialskiego.

W grze znajdziecie żołnierzy wojsk polskich różnych formacji i jednostek. Najważniejsze z nich takie jak GROM i 25 Brygada Kawalerii Powietrznej będą miały zupełnie nowe bardzo realistyczne modele. Będą oni używać całej gamy pojazdów, które są na wyposażeniu naszej dzielnej armii. Zamierzamy też nie ograniczać się do wydania jednej wersji pojazdu, lecz w miarę naszych możliwości będziemy się starać, aby wszystkie pojazdy miały jak najwięcej modyfikacji. I tak Star pojawi się w kilku wersjach kamuflażu używanego w naszej armii, kilku typach (min. 1466, 944, 266) z różnymi specjalistycznymi wersjami zaczynając od standardowych ciężarówek do transportu żołnierzy, przez różne pojazdy logistyczne kończąc na dodatkowych addonach takich jak system Łowcza czy wóz strażacki. Podobnie będzie z innymi addonami. Najważniejsze jakie znajdziecie to:
Żołnierze: oprócz standardowych żołnierzy występujących w wielu modach znajdziecie addon Straży Granicznej. Poza tym jak wspomniałem znajdziecie także GROM i 25 BKP.
Broń: cały przekrój przez nasze wyposażenie, znajdziecie tu zarówno AK-47 oraz jego modyfikacje, Beryle w różnych wersjach i konfiguracjach, karabinki snajperskie wiekowe SWD jaki i nowe używane przez jednostki specjalne np. PSG-1, wszystko to zostanie uzupełnione o broń krótką, karabiny wyborowe, zestawy przeciwlotnicze, a także granatniki przeciwpancerne.
Samochody terenowe: Honker, Uaz, a także Mercedes klasy G.
Samochody ciężarowe: Star, Ural, Mercedes DB 5to i Unimog 2to oraz zapożyczony Faun Elephant.
Czołgi: Leopard 2, PT-91 (autorstwa Szumka) i T-72.
Wozy bojowe: BWP-1, BRDM-2, AMV Patria, Ryś.
Obrona plot: zestawy przeciw lotnicze ZSU-23 Szyłka, Osa, Kub-M, Krug-M.
Artyleria: haubice Krab, Goździk, Dana, a także artyleria rakietowa zestawy BM-21 jak i RM-70.
Śmigłowce transportowe: Mi8 /17, PZL Sokół, a także addony wsparcia NATO.
Śmigłowce bojowe: Mi24 i PZL Huzar, PAH-2 Tiger i AH-64 Apache.
Samoloty bojowe: Mig-29, Su-22, F-16.
Samoloty transportowe: C-130 Hercules, An-26.
Addony służb cywilnych: pojazdy, samoloty, śmigłowce Policji, służb medycznych, Straży Pożarnej i różnych instytucji cywilnych.

Odrębną grupę stanowi strona białoruska, która będzie wyposażona w charakterystyczny dla nich sprzęt używany w białoruskim wojsku:
Żołnierze: zwykli jak i doborowych jednostek zarówno Specnazu jak i VDV.
Artyleria: Goździk, BM-21.
Broń: karabin AK-47 jak i jego modyfikacje charakterystyczne dla poszczególnych oddziałów.
Samochody: Uaz, Ural, Kamaz.
Wozy bojowe: BWP-1, BWP-2, BRDM-2, BTR-80.
Czołgi: T-72, T-80.
Śmigłowce: Mi8/17 i Mi24.
Samoloty: Mig-29 i Su-25.

Lista addonów nie jest oczywiście zamknięta i jeżeli macie jakieś propozycje to piszcie. Każda propozycja zostanie rozważona. Być może w trakcie okaże się, że powstaną kolejne addony, których tu nie umieściłem, ale o tym na pewno zostaniecie poinformowani...


W obecnej chwili team tworzy kilkanaście osób. Znajdziecie tu nie tylko addonmakerów z Polski, ale także z Wielkiej Brytanii i Niemiec... Całym przedsięwzięciem kierują Smookie do spółki z MaRcinem - to oni podejmują najważniejsze decyzje w sprawie działania modu. Public realtions, koordynacja prac, tłumaczenia i scenariusz jest zadaniem MaRcina.

Esencja modu, czyli addony pozostaje w gestii kilku addonmakerów pracujących cały czas nad tą potężną ilością dodatków. W teamie nad addonami pracują:
Gemenis,
Smookie,
Hawk,
Raddar,
James,
Cribban,
Bixx,
Pops,
Xavi,
Arika.

Specjalne podziękowania należą się także dla TomiD'a który wykonuje dla nas samoloty. Nad wyspą pracuje Sejtan, strona internetowa którą możecie podziwiać to dzieło Ofpmana, a wszelka grafika Quebeca. Hosting na serwerze ofpbase.com zapewnił nam Editingman. Stanowisko beta-tesetra zajmuje obecnie Christoph. Wyszukiwaniem informacji i materiałów zajmuje się Tomasz.

Oddzielną grupę tworzą addonmakerzy, którzy współpracują nad naszym projektem:
Szumek - LWP Mod,
Hummel - LWP Mod,
Airwolf - Airwolf Mod,
Sea Demon - ORCS Developmnet Studio,
Mr. F2C - JSDF Mod,
Rezin - JSDF Mod,
Sigma-6 - Operation Northstar,
Murat - Operation Flashpoint Turkish Union,
Gokhan - Operation Flashpoint Turkish Union,
Maa - CSLA,
Martin.

Kolejna grupa to Ci, którzy w przeszłości pracowali nad modem i z różnych przyczyn odeszli z naszej ekipy: Grey, Nemrod, Head Hunter, Spider aka Offtime, Paweł Ryszka, Hummel, Marker, Alderous i wszyscy inni o których zapomnieliśmy a przyczynili się do tworzenia modu.


Mod mimo że tworzony od długiego czasu ma się jednak całkiem dobrze. Obecnie w znacznie uszczuplonym składzie, ale wciąż z wartościowymi osobami na pokładzie płyniemy dalej, wierząc że w końcu dobijemy do lądu, jednak kiedy to nastąpi nie wie nikt. Z pewnością w 2005 roku pojawią się addony lub całe packi z naszymi pracami, jednak i tutaj wolałbym powstrzymać się od podawania konkretnych dat... W obecnej chwili jesteśmy zdeterminowani ukończyć nasz projekt, jednak pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. Do stworzenia Silent War potrzebujemy jeszcze ogromnego wysiłku i wielu godzin pracy. Wierzę, że te zadanie jest wykonalne, jednak zdecydowanie łatwiej i z większym pożytkiem dla polskiej sceny OFP będzie można je osiągnąć jak nam pomożecie. Każda opinia, komentarz, sugestia, rada na temat modu jest dla nas bardzo cenna. Przyjmiemy każdą pomoc, wobec każdej propozycji nie przejdziemy obojętnie. Jesteśmy z tym projektem w pewnym stopniu związani, podobnie jak każdy twórca, który przyłożył do niego chociaż kilka godzin swojej pracy. W tej chwili może krytykować obecny sposób prac, ale w pewnym stopniu będzie mu zależało na ukończeniu naszej modyfikacji. Obecnie szukamy ludzi na różne stanowiska, potrzebni nam są addonmakerzy, islandmakerzy, missionmakerzy, configwriterzy, scriptwriterzy, ale także specjaliści od militariów i osoby od tworzenia otoczki wokół moda. Wszyscy będą mile widziani. Jeżeli nam pomożecie to zapewniam, że już niedługo możecie dostać do ręki gotowy produkt, nie odbiegający poziomem od najlepszych produkcji zachodnich.

Strona moda: http://silentwar.ofpbase.com/

Napisał: ARIKA


Szukaj  
 
Wpisz nazwę szukanego pliku




Szukaj w newsach
Szukaj w testach
 

SOTW  
 
Zgłoś swój screen
Archiwum
 


Buttony  
 
Nasz button:

Nasze strony:

 

Statystyki  
  Odsłon:
On-Line: 0
Userów:
(od lutego 2004)
statystyki www stat.pl
 

Dystrybutor  
   




Wejdź na forum Wejdź na stronę Armed Assault Center PL